WIADOMOŚCI

STOWARZYSZENIE

ZNANI ze STUDZIANKI

ZABYTKI

TATARZY

FUNDUSZE

 

Sytuacja społeczno-zawodowa Tatarów na Południowym Podlasiu w XVII-XX wieku.

 

Początki osadnictwa tatarskiego na Południowym Podlasiu sięgają II poł. XVII w. 12 marca 1679 r. Jan III Sobieski nadał Tatarom (tzw. Lipkom) pierwsze wsie w ekonomii brzeskiej, a mianowicie: Studziankę[1], Lebiedziew oraz Małaszewicze (od II poł. XVIII w. Małe i Wielkie). W okresie panowania kolejnych monarchów, otrzymali oni ziemię w innych wsiach ekonomii np. Koszołach (w 1711 r.), Ortelu (obecnie Królewskim) i Ossowie k. Radzynia Podl. (1727 r.), Wyczółkach (1751 r.), Połoskach i Dąbrowicy (1759 r.), Worońcu (gm. Komarówka Podl., 1769 r.), Zalutyniu (1773 r.), Kościeniewiczach i Wólce Kościeniewickiej (1783 r.). W II poł. XVIII wieku, Tatarzy nabyli również dobra w Trojanowie (gm. Piszczac). Natomiast w I poł. XIX w. weszli jeszcze w posiadanie ziemi w Bokince (1839 r.) zwanej niegdyś Tatarską (dziś Królewską), Michałkowie k. Terespola oraz Janówce i Kupanach[2]. Jeszcze w II poł. XIX w. Tatarzy mieszkali w Studziance, Małaszewiczach Małych, Białej Podlaskiej, Ortelu, Kościeniewiczach, Wólce Kościeniewickiej, Lebiedziewie, Bokince oraz Połoskach. Na początku XX w., Tatarów spotykało się ich już tylko w Studziance, Białej Podlaskiej, Malowej Górze oraz Małaszewiczach Małych[3].

Pobyt  ludności  tatarskiej na tych terenach, był swego rodzaju fenomenem. Pomimo obcowania z miejscową ludnością chrześcijańską, zdołali oni przez blisko 250 lat zachować własną religię (islam), tradycję oraz kulturę. Swoje losy związali na zawsze z przybraną ojczyzną – Rzeczpospolitą. Będąc najbardziej lojalnymi i wiernymi obywatelami swego państwa, bronili jego granic w każdej wojnie i zrywie niepodległościowym, płacąc za to często cenę najwyższą – życie.

Tradycyjnym i zarazem najstarszym zajęciem Tatarów była służba wojskowa, za którą otrzymywali żołd. Jak pisał Stanisław Kryczyński (1911-1941), jeden z najwybitniejszych badaczy problematyki tatarskiej: „Tatar był i jest żołnierzem z krwi i kości. Wojna była niegdyś najważniejszym elementem jego życia. (…) Wojowali Tatarzy z zamiłowania i z stałej konieczności”[4]. Obowiązek wojskowy spoczywał na Tatarach „hospodarskich”, którzy otrzymali nadania ziemskie od króla. Zawód żołnierski przekazywany był z ojca na syna. Aż do II wojny światowej istniały w wojsku polskim oddzielne jednostki tatarskie. Tatarzy służyli głównie w pułkach jazdy lekkiej. Początkowo podstawowym ich uzbrojeniem był łuk i szabla, a następnie broń palna oraz lanca z proporczykiem. Doskonale nadawali się do zwiadów oraz szarży. Ponadto, używano ich w pościgu, akcjach represyjnych i nękających kraj wroga, wszelkich służbach pomocniczych, kurierskich i dyplomatycznych, gdy chodziło o sprawną i bezpieczną eskortę poselstwa. Wprowadzili przy tym do polskiej wojskowości nowe rodzaje taktyki oraz uzbrojenia[5]. Tatarzy bialscy służyli głównie w I, III, IV oraz VI Pułku Przedniej Straży Wojsk Wielkiego Księstwa Litewskiego.

Obok służby wojskowej, podstawowym źródłem utrzymania tej społeczności było rolnictwo (w tym ogrodnictwo i sadownictwo). Słownik geograficzny Królestwa Polskiego z końca XIX w., opisując Studziankę – główne skupisko Tatarów na Południowym Podlasiu, podaje: „Zamieszkana przez ludność rusińską i tatarską. Gleba żytnia, urodzajna, ogrody warzywne i drzewa owocowe piękne.(…) Zamożniejsi mają tu dosyć znaczne folwarki (…). Ludność trudni się uprawą roli, niektórzy rzemiosłami. Lud to pracowity i gościnny”[6]. Ponad trzydzieści lat później (w 1922 r.), przejeżdżający przez Studziankę Wacław Świątkowski zapisał: „Wiele się już zmieniło w Studziance. Z licznych zaścianków tatarskich pozostał jeden, skazany, jak inne, na wymarcie. Dworki obszerne, niebrzydkie, zabudowania okazałe. Z każdego szczegółu widać, że ma się przed oczyma jednostkę gospodarczą większą, bogatszą, z której wyziewa splendor drobnoszlachecki”[7].

Drobnoziemiańska i drobnoszlachecka grupa Tatarów (np. Bielakowie, Azulewicze, Buczaccy, Koryccy, Lisowscy, Józefowicze)[8], posiadała rozległe dobra ziemskie. W swoich majątkach zatrudniali do pomocy wyrobników[9] oraz rzemieślników (niekoniecznie tatarskiego pochodzenia[10]). Wiadomości o tym znajdujemy m. in. w testamencie por. Abrahama Koryckiego (ok. 1743-1811)[11]  z 1811 r., w którym zapisuje część Małaszewicz Małych: „z Gospodarzami siedmio[ma], jednym ogrodnikiem, resztą gruntu, z zaroślami, lasami, łąkami i całym zabudowaniem dwornym, w którym teraz mieszkam (…) JP. Osmanowi Koryckiemu Chorą[żemu] Wojska Pols[kiego] i Sukcessorom onego”[12]. W majątku w Małaszewiczach Małych trzymał: „Konie (…), bydło, owce, kozy, ptaswo”[13]. Z tego samego dokumentu dowiadujemy się, iż wspomniany A. Korycki posiadał również folwark w Lebiedziewie: „z gospodarzami (…) zabudowaniem, Gruntami, Łąkami, Zaroślami, Lasami”. Natomiast w testamencie jego teścia, mjr. Samuela Józefowicza (1726-1812?)[14] z 1812 r. jest zapis części majątku Małaszewicze Wielkie oraz: „gruntów ornych, ogrodów, lasu i zabudowań, tak Dworskich jako i wiejskich (…), Koni, Bydła”[15] na jego syna Dawida Józefowicza.

Już zaledwie z tych kilku przytoczonych przykładów, można stwierdzić, że niektóre rody tatarskie posiadały dość rozległe majątki ziemskie, w których rozwinięta była hodowla różnych zwierząt. Szczególnie zaś Tatarzy przywiązani byli do koni. Niemal każde gospodarstwo tatarskie dysponowało od jednego do kilkunastu koni. Używano ich nie tylko do pracy w rolnictwie. Oficerowie tatarscy musieli wystawiać własne poczty, często nawet do 10 koni. Niestety, większość bialskich Tatarów nie była najlepszymi gospodarzami. Tatarskie zaścianki były zazwyczaj biedne i zaniedbane, a ich majątki zadłużone, toteż wystawiano je często na licytacje. Rozdrobnienie i ciągła rotacja ziemi powodowała, że przechodziły one z czasem w nie tatarskie ręce. Uwłaszczenie chłopów po powstaniu styczniowym, zrujnowało tatarskich ziemian. Dodatkowo, za udział w powstaniach spadały na Tatarów dotkliwe represje w postaci konfiskaty majątków, pozbawiano ich prawa nabywania ziemi, nakładano kontrybucję. Wielu z nich zostało uwięzionych, zesłanych na Syberię lub poniosło śmierć.

Niewielka liczba Tatarów z okolic Studzianki, zajmowała się zapewne garbarstwem (wyprawą skór) oraz handlem i furmaństwem[16]. Garbarstwo było zajęciem związanym z rolnictwem, albowiem garbowano skóry zwierząt hodowanych w gospodarstwach rolnych (głównie owczych, końskich, krowich oraz cielęcych). Jak pisze dr Ali Miśkiewicz: „Rzemiosło to, znane Tatarom jeszcze z czasów wędrówek stepowych, przylgnęło do nich na stałe i gdy przeszli na osiadły tryb życia, stało się jednym z ich głównych zajęć”[17]. Jeszcze w okresie międzywojennym zawód ten uprawiało ok. 20 % polskich Tatarów[18]. Uboższe warstwy tej ludności, prawdopodobnie podejmowały się różnych prac dorywczych.

Warto również wspomnieć, iż Tatarzy wysyłani byli przez władców do Turcji i na Krym, m. in. jako posłowie, gońcy i tłumacze. Np. w 1768 roku płk. Jakub Azulewicz (ok. 1731-1794)[19], pochodzący ze Studzianki, dowódca VI Pułku Przedniej Straży Wojsk Wielkiego Księstwa Litewskiego, wysłany był przez Ogińskiego (wojewodę witebskiego) do chana krymskiego Kerim-Gireja. Henryk Rzewuski, w Pamiątkach Seweryna Soplicy, w interesujący sposób przedstawia postać: „(…) Azulewicza, Tatara, ale obywatela zacnie urodzonego, co był później pułkownikiem lekkiego pułku w wojskach Rzeczypospolitej. (…) Pan Azulewicz (…) będąc biegłym w językach bisurmańskich [muzułmańskich – dop. S. H.], posiadał szczególną ufność wodzów Konfederacji i tej ufności nie zawiódł”[20]. Prawdopodobnie również płk. Samuel Murza Korycki[21] (zm. 1704 r.), któremu Sobieski nadał ziemię w Lebiedziewie i Małaszewiczach, posłował w II poł. XVII w. do chana krymskiego[22]. Jego kamień nagrobny znajduje się na mizarze w Zastawku k. Lebiedziewa i jest to jednocześnie najstarszy nagrobek muzułmański w Polsce.

Od początku XIX wieku, Tatarzy południowo-podlascy zaczynają brać coraz większy udział w życiu publicznym, piastując różne funkcje na stanowiskach urzędniczych. Zakres wykonywanych przez nich zawodów był bardzo zróżnicowany. Niewątpliwie największą grupę reprezentowali pracownicy wymiaru sprawiedliwości. Nie było to zupełnie przypadkowe, albowiem Tatarzy zawsze wyróżniali się uczciwością, sumiennością i oddaniem. Benedykt Dybowski (1855-1928), prof. zoologii, podróżnik, agronom, lekarz, w swoich Pamiętnikach… od r. 1862 począwszy do r. 1878, wydanych we Lwowie w 1930 r., tak oto ich scharakteryzował: „Ludzie wysokiej uczciwości, brzydzący się kłamstwem i obłudą, szczerzy, otwarci, stali w przyjaźni, uczynni i ofiarni”.

Najbardziej znanym z tej grupy zawodowej Tatarem był Jakub Tarak-Murza Buczacki (ok. 1745-1838) [23], dziedzic Małaszewicz Małych, Lebiedziewa i Michałkowa. Jako jedyny Tatar z Południowego Podlasia, odbył pod koniec XVIII w. hadżdż (pielgrzymkę) do Mekki: „Gdy Potocki przystąpił do Targowicy w r. 1792, B. opuścił kraj i udał się przez Bałkan do Turcji i Arabii. W ten sposób odbył przypisaną muzułmaninowi pielgrzymkę i poznał języki wschodnie. Powróciwszy z podróży po r. 1795, gospodarzył w swej ojcowiźnie”[24]. Buczacki cieszył się powszechnym szacunkiem miejscowej ludności, zarówno muzułmanów, jak i chrześcijan. To zaufanie, przełożyło się na wybór jego, jako posła. W latach 1818-1822 Buczacki sprawował mandat posła (jedynego jak dotąd z Tatarów) na Sejm Królestwa Polskiego. Ponadto, a od ok. 1810 roku do 1931 był marszałkiem i sędzią (głównie do spraw rozwodowych) pokoju powiatu bialskiego. Zmarł 20 maja 1838 r. w swoim majątku w Małaszewiczach Małych. Jego nagrobek znajduje się na mizarze
w Zastawku.

 Sędzią pokoju powiatu bialskiego w 1824 r. był również Mustafa Tupalski[25], porucznik – adiutant w pułku gen. Józefa Bielaka. W wymiarze sprawiedliwości pracował także Maciej Okmiński, w latach 1827-1830 obrońca spraw rozwodowych w Trybunale Podlaskim[26]. Jednocześnie pełnił funkcję imama Parafii Muzułmańskiej w Studziance (1826-1836). Zmarł 10 lutego 1836 r. i pochowany jest na mizarze w Studziance.

Ze wspomnianego testamentu Samuela Józefowicza, dowiadujemy się, iż radcą powiatu bialskiego w 1812 r. był Abraham Azulewicz (zm. 18 czerwca 1852 r.)[27]. Ponadto, po powstaniu listopadowym piastował on również stanowisko wójta gminy Studzianka[28]. Dzięki zachowanym nagrobkom na mizarze w Studziance, możemy ustalić, że radcami byli również Jan Lisowski (ur. 1 lutego 1815 r.), dziedzic majątku w Ortelu Królewskim oraz Stefan Rudziewicz[29].

Znanym Tatarem-prawnikiem, wywodzącym się z płd. Podlasia był Stefan Bielak (1868-1907)[30], urodzony w Kościeniewiczach (gm. Piszczac). Był on prawnukiem gen. Józefa Bielaka (1741-1794)[31], dowódcy IV Pułku Przedniej Straży Wojsk Wlk. Ks. Lit, odznaczonego  w 1762 r. złotym Krzyżem Virtuti Militari. S. Bielak ukończył w 1892 r. Wydział Prawniczy na Uniwersytecie w Moskwie. Od 1892 r. pracował jako płatny aplikant przy Sądzie Okręgowym w Wilnie. W 1897 r. zostaje przeniesiony do miejscowości Głębokie (obecnie Białoruś), na stanowisko sędziego śledczego. Trzy lata później (w 1900 r.), rząd rosyjski przenosi ponownie S. Bielaka, tym razem do miasta Tichwin, położonego na wschód od Petersburga. Początkowo pracował jako sędzia śledczy, a następnie sędzia pokoju. Od 1904 r. pełnił funkcję członka Sądu Okręgowego w Nowogrodzie[32]. Ciągłe zmiany miejsca pracy S. Bielaka, spowodowane były jego zaangażowaniem w działalność konspiracyjną w P. P. S. Zajmował się kolportażem przez granicę nielegalnej prasy m. in. „Robotnika”
i „Przedświtu”. Należał do ścisłego grona działaczy P. P. S., wśród których znajdowali się Józef Piłsudski, Stanisław Wojciechowski oraz jego krewny – Aleksander Sulkiewicz. S. Kryczyński napisał, że był on: „(…) człowiekiem nadzwyczajnej prawości charakteru, żywej inteligencji i wielkiej odwagi cywilnej”[33].

Po I wojnie światowej w Prokuraturze Sądu Okręgowego w Białej Podlaskiej, pracował Aleksander Lisowski (1902-1979), pochodzący z Malowej Góry k. Terespola. Jego ojciec – płk. Maciej Lisowski (1856-1927), w latach 1887-1899 dziedzic majątku w Ortelu Królewskim (pow. bialski), a następnie do 1927 r. w Malowej Górze, gdzie prowadził niewielką  stadninę koni. A. Lisowski był wnukiem wspomnianego radcy Jana Lisowskiego oraz prawnukiem „po kądzieli” posła Jakuba Buczackiego i płk. Jakuba Azulewicza.

Od 1 września 1911 r. do 22 czerwca 1915 r.  uczęszczał do I Gimnazjum Humanistycznego im. J. I. Kraszewskiego w Białej Podlaskiej. Wybuch I wojny światowej zmusił rodzinę Lisowskich do emigracji na wschód. W 1918 r. A. Lisowski ukończył prywatne gimnazjum w mieście Orzeł (Rosja). 8 września tego samego roku, Lisowscy powracają do Malowej Góry. Od 15 kwietnia 1919 r. do 31 marca 1920 r.. Aleksander Lisowski pracował w charakterze urzędnika praktykanta w kancelarii sędziego śledczego II Rewiru w Międzyrzecu Podlaskim. W 1920 r., podobnie jak jego starszy brat, wcielony został do 5 Pułku Ułanów Wojsk Polskich. Jan zginął w 1919 r., natomiast on sam był dwukrotnie rany. Od 15 kwietnia 1919 r. do 31 marca 1920 r.. Aleksander Lisowski pracował w charakterze urzędnika praktykanta w kancelarii sędziego śledczego II Rewiru w Międzyrzecu Podlaskim. W 1920 r., podobnie jak jego starszy brat, wcielony został do 5 Pułku Ułanów Wojsk Polskich. Jan zginął w 1919 r., natomiast on sam był dwukrotnie rany.

            Po I wojnie światowej, zatrudniony został od 1 maja 1921 r. w Prokuraturze przy Sądzie Okręgowym w Białej Podlaskiej. Do 1 stycznia 1926 r. pełnił funkcję kancelisty, następnie do końca 1929 r. starszego kancelisty. Od początku 1930 r. do końca 1935 r. pracował na stanowisku rejestratora, a od 1 stycznia 1936 r. do września 1939 r. jako starszy rejestrator.

            W czasie II wojny światowej (od 1 czerwca 1940 r. do 15 lipca 1944 r.) pracował jako sekretarz w w/w sądzie. Jednocześnie włączył się w działalność konspiracyjną, w strukturze ZWZ – AK. Od 1 lipca 1941 r. do 21 VII 1944 r. zajmował się m. in. kolportażem nielegalnej prasy (gazetek i broszur). Bliskim jego współpracownikiem z tego okresu, był dr prawa – prokurator Bogusław Selim Bojarski (1902-1943).

4 sierpnia 1944 r., A. Lisowski powrócił do pracy w Prokuraturze, na stanowisko sekretarza Prokuratury Sądu Okręgowego w Lublinie – Oddział w Białej Podlaskiej. 1 stycznia 1945 r. awansował na stanowisko starszego sekretarza rachunkowego Prokuratury Powiatowej w Białej Podl. W lipcu
1950 r. został kierownikiem sekretariatu Prokuratury i na tym stanowisku pracował do 31 marca 1968 r. Z początkiem 1969 r. przeszedł na emeryturę. Zmarł 24 października 1979 roku w Białej Podlaskiej. Pochowany został na Cmentarzu Miejskim w Białej Podlaskiej. Odznaczony był m. in. Brązowym Krzyżem Zasługi oraz Medalem 10-lecia Odzyskania Niepodległości[34].

Niewiele natomiast wiemy o Janie Bielaku, „urzędniku sądowym”, jak również  drugim Janie Bielaku, synu mjr. Sulejmana i prawnuku gen. J. Bielaka. Herbarz rodzin tatarskich w Polsce, podaje go jako „urzędnika akcyzy, bezżennego”[35]. Zaś Bronisław Bielak, wnuk gen. J. Bielaka i syn Bekiera Bielaka (właściela majątków w Połoskach i Trojanowie), w czasie powstania styczniowego 1863 r. był oficerem straży granicznej i „dyrektorem komory celnej” w Wierzbołowie na Suwalszczyźnie[36].

W XIX i na początku XX w. Tatarzy bialscy reprezentowali  już niemalże wszystkie  zawody. W 1812 r. kancelistą Sądów Policji Poprawczej w Białej Podlaskiej był Jan Baranowski[37], natomiast Eliasz Baranowski pełnił urząd zastępcy wójta gminy Koszoły[38]. Znanym lekarzem w Wilnie w II poł. XIX w. był Józef Lisowski (1855-1895), urodzony w Ortelu Królewskim. Był on synem radcy – Jana Lisowskiego oraz stryjem Aleksandra Lisowskiego. Jego nagrobek znajduje się na mizarze w Studziance. Członkiem Bialskiej Rady Powiatowej w latach 1861-1863 był Jan Bielak[39]. W I poł. XIX w. stanowisko leśniczego w dobrach Bielaków pełnił Mustafa Muchla[40]. W tym samym okresie w Radzyniu Podlaskim, pracował na stanowisku „podleśnego rządowego” Zachariasz Buczacki[41], wnuk Jakuba Buczackiego. Również w Radzyniu Podl. mieszkał i pracował jako „strażnik tabaczny” Mustafa Lisowski. W latach 1870-1898 sprawował on również funkcję imama Parafii Muzułmańskiej w Studziance[42]. Przed 1939 r., sekretarką wiceprezydenta Warszawy – Jana Kubskiego, była Stefania Buczacka z Małaszewicz Małych (prawnuczka Jakuba Buczackiego). Natomiast po II wojnie światowej była sekretarką ministra Winiewicza. Była ona osobą o wyjątkowej inteligencji oraz dobrej znajomości języków obcych. Stefania oraz jej siostra stryjeczna Helena Achmatowicz, pochowane są na Cmentarzu Muzułmańskim w Warszawie, przy ul. Tatarskiej[43].

Kobiety tatarskie z regionu bialskiego, wchodziły często w związki małżeńskie z Tatarami z innych guberni. Mężem Heleny Buczackiej z Małaszewicz Małych, był Bohdan Achmatowicz, w okresie dwudziestolecia międzywojennego sędzia Sądu Apelacyjnego w Wilnie[44]. Natomiast Zofia Bielak (siostra Stefana), wyszła za mąż za Michała Lisowskiego, „doktora medycyny” w Kowlu[45]. Trudno ustalić, czy był on w jakiś sposób spokrewniony z Lisowskimi z Południowego Podlasia.  

Kilku Tatarów z płd. Podlasia zajmowało się znachorstwem. Znanym znachorem tatarskim („cudotwórcą”) i lekarzem ludowym na płd. Podlasiu był Romuald Bajrulewicz (1882-1922) ze Studzianki. Na podstawie Koranu potrafił leczyć m. in. paraliż, choroby nerwowe i psychiczne[46]. Z Kroniki Ortela Królewskiego[47], autorstwa Franciszka Kryńskiego (zm. 1961 r.)[48], dowiadujemy się, iż ze znachorstwa utrzymywał się również jego brat – Maciej Bajrulewicz (zm. 1923 r.), pułkownik wojsk carskich, a w latach 1898-1923 imam Parafii Muzułmańskiej w Studziance: „Bajrulewicz zajmuje się dziedzicznie znachorstwem. Leczenie przeważnie w połykaniu i kadzeniu dymem kartek, na których wypisane są modlitwy w niezrozumiałym jak dla znachora tak również dla pacjenta języku arabskim”. Adam Jarosiński, w okresie międzywojennym lekarz ze Sterdyni, wspominał również  o jakimś „zawodowym znachorze” Tatarze z Hołubli (gm. Paprotnia), „cieszącym się uznaniem ludu tutejszego”. Jak podaje dr A. Jarosiński, leczył on „gałkami z papieru, na których wypisane po arabsku ustępy z koranu. Pigułki te były bardzo »pomocne« w wielu cierpieniach, a stanowiły nieomylny zapobiegliwy środek przeciw wściekliźnie. O tatarze tym mało się już słyszy, bodaj, że już umarł” [49].

Tatarzy bialscy poświęcali się również pracy pedagogicznej. Nauczycielką była m. in. Maria Pirogowicz z Bajrulewiczów (1902-1982), córka w/w Romualda Bajrulewicza. Po ukończeniu gimnazjum w Białej Podlaskiej, uczyła najpierw w Dokudowie, a następnie
w Studziance, gdzie przez blisko 50 lat uczyła języka polskiego, pełniąc jednocześnie funkcję  kierownika Szkoły Powszechnej. Nauczycielką była również jej siostra, Anna Remesz z Bajrulewiczów (1906-1981). Przed II wojną światową uczyła w Szkołach Powszechnych w Lubence i Łomazach, a w latach 50-tych prowadziła przedszkole w Łomazach[50].

Znanym pedagogiem był również jej bratanek – Piotr Bajrulewicz (1933-1983) ze Studzianki. Jego  ojciec – Romuald Bajrulewicz, po II wojnie światowej, pełnił funkcję naczelnika poczty w Łomazach, a następnie w Leśnej Podlaskiej. Piotr Bajrulewicz po ukończeniu Państwowego Liceum Pedagogicznego w Leśnej Podlaskiej oraz Studium Nauczycielskiego w Łodzi (kierunek muzyka), pracował w Szkole Ćwiczeń przy Liceum Pedagogicznym im. St. Staszica w Leśnej Podl. Następnie uczył przysposobienia wojskowego
w Szkole Podstawowej w Terespolu. Po odbyciu służby wojskowej, powrócił do pracy w Szkole Ćwiczeń, ucząc muzyki i fizyki. W 1969 r. otrzymał stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej nr 6 w Białej Podlaskiej. Od 1976 r. pracował w Kuratorium Oświaty w Białej Podl. W tym samym roku podejmuje studia pedagogiczne w Rzeszowie. Przez szereg lat pełnił wiele funkcji społecznych. Był m. in. radnym Miejskiej Rady Narodowej, członkiem Komisji Kwalifikacyjnej Pedagogów przy Kuratorium w Białej Podl., sekretarzem Klubu Oficerów Rezerwy w Białej Podl. Za swą pracę zawodową odznaczony był m. in. Złotym Krzyżem Zasługi, Złotą Odznaką ZNP, Medalem Miejskiej Rady Narodowej, Krzyżem Kawalerskim V klasy[51].

Wielu Tatarów południowo-podlaskich, było bez wątpienia ludźmi o szerszych horyzontach umysłowych. Z pewnością należeli do nich duchowni muzułmańscy (imam), którzy poza językiem polskim, posługiwali się także arabskim[52]. Jednak język ten, używany był przez nich głównie w celach religijnych[53]. Warto w tym miejscu przytoczyć nazwiska imamów Parafii Muzułmańskiej w Studziance. Niestety do dziś nie są znane nazwiska duchownych z II poł. XVII w. oraz XVIII wieku.  Pierwszym znanym z nazwiska imamem był Bielak[54], który sprawował tę funkcję do ok. 1795 r.  Do 1805 r. obowiązki imama pełnił Eliasz Olejkiewicz (1740-1810)[55]. Niektóre źródła podają, że w 1824 r. imamem był prawdopodobnie Mustafa Bielak (ok. 1764-1834)[56], syn gen. Józefa Bielaka, a w r. 1794 rotmistrz. Po nim stanowisko to objął na krótko Aleksander Okmiński (zm. 1826 r.), a po jego śmierci jego synowie: Maciej Okmiński (zm. 1836 r.) oraz Eliasz Okmiński (zm. 1870 r.). Następnie funkcję tę pełnił Mustafa Lisowski, a po jego śmierci w 1898 r. ostatnim już imamem był Maciej Bajrulewicz (zm. 1923 r.)[57].  

Niektórzy ze wspomnianych, jak np. Jakub Buczacki, mjr S. Józefowicz, gen. J. Bielak, płk J. Azulewicz, czy por. A. Korycki pisali piękną polszczyzną i należeli również do elity społeczności tatarskiej. Warto w tym miejscu wspomnieć także o Selimie Buczackim (syn Jakuba Buczackiego) oraz jego synu – Janie Tarak-Murzy Buczackim (1831-1857), którzy w znaczący sposób przyczynili się do wydania w 1858 r. Koranu[58]. Na początku XX w., studentem Instytutu Dróg i Komunikacji Uniwersytetu Petersburskiego był Jan Kryczyński z Siemiatycz. Należał on do nielegalnego Koła Akademików Tatarów Polskich[59]

Odchodzenie Tatarów południowo- podlaskich od tradycyjnych zawodów (służba wojskowa, rolnictwo) do pracy w administracji publicznej, było momentem przełomowym dla tej niewielkiej społeczności. Jednocześnie, sytuacja taka, doprowadzała do powolnej asymilacji tej ludności. Już od I poł. XIX w. Tatarzy (szczególnie młodzi) w poszukiwaniu pracy rozpoczynają migrację do okolicznych miast m. in. Białej Podlaskiej[60]. Na co dzień obcowali oni z ludnością polską (chrześcijańską), wchodząc z nią często w związki małżeńskie. Takie sytuacje doprowadzały niejednokrotnie do zmiany wyznania[61]. Wiara była zasadniczo tym czynnikiem, który zespalał tę społeczność oraz określał jej przynależność etniczno-religijną. Halina Chamerska opisując : „(…) małżeństwa w swoim kręgu sprawiły, iż wówczas była to jeszcze grupa wyodrębniająca się. Proces asymilacji na tym terenie nastąpił później”[62]. Należy również zaznaczyć, iż proces zaniku osadnictwa na tych terenach jest o wiele bardziej skomplikowany. Składa się na niego jeszcze kilka innych przyczyn[63]. Najważniejszą było jednak spalenie w sierpniu 1915 r. przez wycofujące się wojska rosyjskie, meczetu w Studziance. Doprowadziło to ostatecznie do rozbicia, tej i tak nielicznej już wówczas społeczności.

Wiele światła na zagadnienie asymilacji bialskich Tatarów, rzucają wspomnienia Apolinarego Hartglasa (1883-1953) pt. Na pograniczu dwóch światów. Ich autor, na przełomie XIX i XX w. jeden z żydowskich mieszkańców Białej Podlaskiej, tak oto wspominał Tatarów południowo-podlaskich: „(…) Tatarzy – muzułmanie. W Białej i w okolicy była ich spora ilość i niepodobna pominąć milczeniem tej części ludności, na której widziałem żywy przykład, jak się asymiluje drobna, innoplemienna grupa ludności (…). Otóż w odległości 10 wiorst od Białej była wieś tatarska Studzianka. We wsi był jeszcze meczet, był i mułła, ale Tatarzy się zupełnie zasymilowali z ludnością polską. (…) Pracowali na roli jako drobna szlachta zaściankowa (bo chłopami pańszczyźnianymi nigdy nie byli), ubierali się tak jak ta szlachta w okolicy, w szare świtki i niepodobna było ich odróżnić od Polaków. Zachowywali jednak świadomość plemienną i starali się unikać – przychodziło im to z wielkim trudem – mieszanych małżeństw z nie-Tatarami. Niektórzy ze szlachty tatarskiej pobogacili się, pokupowali majątki ziemskie i obracali się w kołach ziemiaństwa polskiego. Inni poszli do miasta na urzędy i pozostali w Białej. (…) Niektórzy Tatarzy już się pochrzcili i zupełnie wsiąkli w polskie społeczeństwo; ledwo po pewnych rysach twarzy można było ich poznać”[64]. A. Hartglas pisze również, iż: „Władze rosyjskie wyraźnie forytowały Tatarów, acz mówiących po polsku, chcąc ich użyć jako narzędzia do rozbijania społeczeństwa polskiego”[65]. Warto przy tym dodać, że po powstaniu listopadowym, nowe rosyjskie ustawodawstwo, pozwalało pełnić Tatarom różne funkcje publiczne. Działanie takie było celowe, albowiem była to świadoma polityka rusyfikacyjna zaborcy. Władze rosyjskie szczególnie po 1864 r. dążyły do „przeciągnięcia” ludności tatarskiej na swoją stronę. Dlatego też, proponowano im różne wysokie stanowiska w sądownictwie, administracji, wojsku. Nie zawsze jednak wiązało się to z odejściem od polskości oraz wiary (islamu)[66].

Autor zdaje sobie sprawę, że powyższy artykuł nie wyczerpuje w pełni zagadnienia sytuacji zawodowej i społecznej Tatarów bialskich. Ma jednak nadzieję, że będzie on pewną próbą zasygnalizowania tego problemu i zachętą dla innych do podjęcia dalszych badań. Utrudnione jest to z powodu niedostatecznej ilości materiałów, zarówno źródłowych, jak
i publikacji książkowych na ten temat.

 

 

                                                                                                                    Sławomir Hordejuk (Biała Podlaska)

 



[1] Niektórzy autorzy podają, iż wieś ta zamieszkana była przez Tatarów już w czasach wielkiego księcia Witolda (ok. 1352-1430). Zob. np. Encyklopedyja Powszechna, t. XXIV, Warszawa 1867, s. 259; B. Górny, Monografia powiatu bialskiego, Biała Podlaska 1939, s. 84; M. Konopacki, O muzułmanach polskich, „Przegląd Orientalistyczny” 1962, nr 3, s. 226. Lustracje dóbr tatarskich, przeprowadzane w 1559 i 1631 r. nie wykazują w tej wsi Tatarów. Przed 1679 r. była to typowa wieś chłopska, zamieszkana przez Rusinów.

[2] Szerzej zob.: A. Kołodziejczyk, Tatarzy regionu bialskopodlaskiego w XVII-XX w. [w:] Z nieznanej przeszłości Białej i Podlasia, pod red. T. Krawczaka i T. Wasilewskiego, Biała Podlaska 1990, s. 191-219;  Akty izdawamyje  Wilenskoju Archieograficzeskoju Kommisieju, t. V, Wilno 1871, s. 354-403; J. Wiśniewski, Osadnictwo tatarskie w Sokólskiem i na północnym Podlasiu, „Rocznik Białostocki” 1989, t. XVI, s. 351-352, 357, 363-364, 369-371, 385; J. Sobczak, Tatarzy w służbie Rzeczypospolitej w drugiej połowie XVII i w XVIII wieku. Studium historycznoprawne, „Czasopismo Prawno-Historyczne” 1987, t. XXXIX, z. 1, s. 51-55; F. Kryński, Dzieje Podlasia Brzeskiego od najdawniejszych czasów, „Podlasiak”, Nr 51  z 23 grudnia 1923 r., s. 2-4.

[3] Rocznik Statystyczny Królestwa Polskiego, Warszawa 1915, s. 32; Skorowidz Miejscowości Rzeczypospolitej Polskiej, t. IV (woj. lubelskie), Wyd. GUS, Warszawa 1924, s. 1.

[4] S. Kryczyński, Kronika wojenna Tatarów litewskich, „Przegląd Humanistyczny”, 1984, nr 2, s. 125 (dodruku przygotował Jan Tyszkiewicz).

[5] J. Tyszkiewicz, Tatarzy na Litwie i w Polsce. Studia z dziejów XIII-XVIII w.”, Warszawa 1989, s. 86; T. Górski, Tatarzy i Kozacy w służbie Rzeczypospolitej, „Rocznik Tatarów Polskich”, t. III, Gdańsk-Toruń 1995, s. 73-86.

[6] Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, t. XI, Warszawa 1890, s. 496.

[7] W. Świątkowski, Podlasie. Piąta wycieczka po kraju, Warszawa 1929, s. 71.

[8] H. Chamerska, Struktura własności ziemskiej w podlaskich powiatach guberni lubelskiej (1832-1863) [w:] „Społeczeństwo polskie XVIII i XIX wieku”, Warszawa 1972, s. 21; eadem: Drobna szlachta w Królestwie  Polskim (1832-1864), Warszawa 1974, s. 63.

[9] Jak wspomina Stefan Remesz (syn Anny z Bajrulewiczów) ze Studzianki: „Tatarzy mieli wiele włók ziemi, byli bogaci. (…) sami nie orali ziemi. Mój ojciec najmował Bajrulewiczom robotników do prac”. Zob. M. Pietrzela, Życie obok minaretu, „Słowo Podlasia” 1980, nr 31, s. 6.

[10] Nazwiska np. Gabrowskich, czy Ebiełłów, które występują na mizarze w Studziance, nie wymienia Herbarz rodzin tatarskich w Polsce,  wydany w Wilnie w 1929 r., autorstwa Stanisława Dziadulewicza. Mogli oni  zatem pracować u zamożniejszych Tatarów z czasem przechodząc na islam. Są to jednak tylko przypuszczenia.

[11] Szerzej zob.: S. Baranowski Tuhan Mirza, Z aktów wojskowych o Tatarach litewskich (1782-1792), „Ateneum Wileńskie”, 1929, R. VI, z. 1-2, s. 209, 211; S. Dziadulewicz, op. cit., s. 158; A. Kołodziejczyk, Dwa XIX- wieczne testamenty tatarskie z Podlasia, „Rocznik Bialskopodlaski” 1997, t. V, s. 187-195; Machynia M.,Rakutis V., Cz. Srzednicki, Oficerowie Rzeczypospolitej Obojga Narodów 1777-1794. Spisy, Kraków 1999, s. 259.

[12] A. Kołodziejczyk, Dwa XIX-wieczne …, op. cit., s. 192.

[13] Ibidem, s. 193.

[14] Ibidem, s. 187-188, 196-199; eadem: Major Samuel Józefowicz (1726-1812?) – oficer jazdy tatarskiej Wielkiego Księstwa Litewskiego, „Rocznik Bialskopodlaski” 2004, t. XII, s. 307-319: S. Józefowicz, Nota przeciągu służby mojej [w:] S. Tuhan-Mirza Baranowski Z aktów wojskowych …, op. cit., s. 216-219.

[15]  A. Kołodziejczyk, Dwa XIX-wieczne …, op. cit., s. 196.

[16] A. Kołodziejczyk, Tatarzy regionu …, op. cit., s. 210; J. Sroka, Opowieści z Podlasia, „Słowo Podlasia” 1987, nr 4, s. 7 oraz nr 22, s. 7.

[17] A. Miśkiewicz, Tatarzy polscy 1918-1939. Życie społeczno-kulturalne i religijne, Warszawa 1990, s. 69.

[18] J. J. Tochterman, Ilość, rozmieszczenie i struktura zawodowa Tatarów w Polsce, „Wiadomości Geograficzne”, Kraków X-XII 1935, nr 8-10, s. 58.

[19] S. Kryczyński, Jakub Azulewicz, „Polski Słownik Biograficzny” (dalej PSB), t. I, s. 191.

[20] Za S. Kryczyńskim, Życiorysy zasłużonych muślimów. Jakub Azulewicz, „Rocznik Tatarski”, t. II, Zamość 1935, s. 407.

[21] Akty, t. V, s. 354-358; S. Dziadulewicz, op. cit., s. 157; A. Kołodziejczyk, Dwa XIX-wieczne…, op. cit.,  s. 190.

[22] L. Kryczyński, Tatarzy polscy a Wschód muzułmański, „Rocznik Tatarski”, t. II, s. 43.

[23] Zob. m. in. S. Kryczyński, Jakub Murza Buczacki, PSB, Kraków 1937, t. III, s. 83; Kurier Warszawski, Nr 305 z 16 listopada 1845, s. 1466; J. Bartoszewicz, Pogląd na stosunki Polski z Turcją i Tatarami,Warszawa 1860, s. 125-126 Encyklopedyja Powszechna, t. XXV, Warszawa 1867, s. 31; S. Dziadulewicz, op. cit., s. 74.

[24] S. Kryczyński, Jakub Murza Buczacki,  op. cit., s. 83.

[25] „Encyklopedyja Powszechna”, t. III, Warszawa 1860, s. 505; S. Dziadulewicz, op. cit., s. 348; S. Kryczyński, Generał Józef Bielak (1741-1794), Wilno 1932, s. 22, 44; A. J. Rolle, Gawędy historyczne, t. II, Kraków 1966, s. 372. 

[26] J. Bartoszewicz, op. cit., s. 127 (autor błędnie podaje nazwisko jako Okniński); A. Kołodziejczyk, Tatarskie cmentarze w Lebiedziewie i Studziance, „Prace archiwalno-konserwatorskie na terenie woj. siedleckiego”,  z. 3, Siedlce 1982, s. 30; S. Dziadulewicz, op. cit., s. 242. 

[27] Porucznik A. Azulewicz, oficer Wojsk Polskich oraz dziedzic majątku w Studziance, był synem płk. Jakuba Azulewicza. Zob.: A. Kołodziejczyk, Dwa XIX-wieczne …, op. cit., s. 199; eadem: Tatarskie cmentarze …, op. cit., s. 28; Dziadulewicz S., op. cit., s. 39.

[28] S. Jadczak, Śladami Tatarów na Podlasiu, Lublin 1986, s. 12. 

[29] A. Kołodziejczyk, Tatarskie cmentarze …, op. cit., s. 29-30.

[30] N. Czarnocki, Przyczynek do historii PPS, Księga pamiątkowa PPS, Warszawa 1923, s. 58; S. Kryczyński, Życiorysy zasłużonych muślimów. Stefan Bielak [w:] „Rocznik Tatarski”, t. II, Zamość 1935, s. 414-416; eadem: Stefan Bielak, PSB, t. II, Kraków 1936, s. 33-34; A. Kołodziejczyk, Piłsudski a polscy Tatarzy,  „Życie Muzułmańskie” 1989, nr 1-2, s. 41; S. Dziadulewicz, op. cit., s. 64

[31] Szerzej zob.: S. Kryczyński, Generał …, op. cit., s. 49-95; eadem: Józef Bielak, PSB, t. II, s. 32-33; J. Tyszkiewicz, Z historii Tatarów polskich 1794-1944, Pułtusk 2002, s. 33-47.  

[32] Obecnie to miasto leży w granicach Rosji, na płd. od Petersburga.

[33] S. Kryczyński, Stefan Bielak, op. cit., s. 34.

[34] Akta osobowe Aleksandra Lisowskiego, znajdujące się w Archiwum Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Ponadto: S. Dziadulewicz, op. cit., s. 195; Sąd Okręgowy w Białej Podlaskiej 1919-1931. Zarys historii powstania, działalności i zwinięcia Sądu Okręgowego w Białej Podlaskiej, Warszawa 1934, s. 44; Konopacki, Tatarszczyzna na polską modłę, „Znak” 1973, nr 2, s. 1564; Ortel Królewski w dokumentach i wspomnieniach, praca zbiorowa pod red. Wiesława Pińczuka, Biała Podlaska 2001, s. 135; Relacja ustna Antoniny Lisowskiej. Biała Podlaska, 6 grudnia 2003 r.

[35] S. Dziadulewicz, op. cit., s. 64.

[36] L. Kryczyński, Przyczynek w sprawie stosunku Tatarów litewskich do powstania 1863 roku [w:] „Rocznik Tatarski” 1932, t. I, s. 276; S. Dziadulewicz, op. cit., s. 63.

[37] A. Kołodziejczyk, Dwa XIX-wieczne …, op. cit., s. 199.

[38] S. Jadczak, Śladami …, op. cit., s. 12.

[39] T. Demidowicz, Rada Powiatowa Bialska 1861-1863, „Rocznik Bialskopodlaski” 1997, t. V, s. 61.

[40] R. Soszyński, Piszczac – miasto ongiś królewskie, Biała Podlaska 1993, s. 39. Jego potomkowie mieszkają dziś w Piszczacu.

[41] S. Dziadulewicz, op. cit., s. 74-75.

[42] Ibidem, s. 195; A. Kołodziejczyk, Tatarskie cmentarze …, op. cit., s. 26.

[43] Relacji pisemna mgr. Macieja Konopackiego z 10 maja 2005 r. (w zbiorach autora); S. Dziadulewicz, op. cit., s. 74; S. Jadczak, Gmina Terespol. Monografia, Lublin-Terespol 1999, s. 53.

[44] S. Dziadulewicz, op. cit., s. 13, 74; Wileński Kalendarz Narodowy, Wilno 1936, s. 193.

[45] S. Dziadulewicz, op. cit., s. 64.

[46] A. Kołodziejczyk, Tatarskie cmentarze …, op. cit., s. 30; eadem: Tatarzy regionu …, op. cit., s. 215;  J. Świąder, Tam, gdzie żyli Tatarzy Rzeczpospolitej, „Głos Pomorza” 1984, nr 209; eadem: Pokutnik z tatarskiego mizaru, „Kurier Polski” 1995, nr 70, s. 6; S. Jadczak, Śladami …, op. cit., s. 13.

[47] Kronika Ortela Królewskiego, opisuje dzieje tej wsi od czasów najdawniejszych, aż do 1944 r. Serdecznie dziękuję adwokatowi Edwardowi Kryńskiemu z Warszawy za udostępnienie mi w/w Kroniki.

[48] Pochodził z Ortela Królewskiego. Przed II wojną światową sędzia Sądu Okręgowego w Białej Podlaskiej,Kronikarz i wielki miłośnik Podlasia.

[49] A. Jarosiński, Szkice z nadbużańskiego Podlasia, Warszawa 1925, s. 58.

[50] Relacja ustna Stefana Remesza. Studzianka, 22 maja 2005 r.; J. Świąder, op. cit.; J. Sroka, Opowieści z Podlasia (17), „Słowo Podlasia” 1987, nr 5, s. 7.

[51] Kwiaty dla pedagogów, „Sztandar Ludu” 1972, nr 244, s. 4; J. Sroka, Leśniacy. Zakład Kształcenia Nauczycieli w Leśnej Podlaskiej 1916-1970, Biała Podlaska 1990, s. 415; Relacja ustna mgr Krystyny Bajrulewicz. Biała Podlaska, 17 lutego 2004 r.

[52] Do grupy tej należy zaliczyć muezzinów – pomocników imamów, jak również posła Jakuba Buczackiego, czy płk. Jakuba Azulewicza.

[53] A. Kołodziejczyk, Przyczynek do historii Tatarów bialskich. Księga Małżeństw, Urodzin i Zgonów gminy mahometańskiej w Studziance ze zbiorów Archiwum Państwowego w Lublinie, „Archeion”, t. LXXX, Warszawa 1986, s. 225.

[54] Niestety nie udało się ustalić jego imienia.

[55] S. Dziadulewicz, op. cit., s. 243.

[56] Zob. „Rocznik Instytutów Religijnych i Edukacyjnych w Królestwie Polskim”, Warszawa 1824, s. 84; „Kurier Warszawski”, nr 305 z 16 listopada 1845 r., s. 1466; J. Bartoszewicz, op. cit., s. 125; S. Dziadulewicz, op. cit., s. 63;

[57] A. Kołodziejczyk, Przyczynek…, op. cit., s. 229.

[58] S. Dziadulewicz, op. cit., s. 74; S. Kryczyński, Jakub Murza Tarak Buczacki, PSB, t. III, Kraków 1937, s. 83; eadem: Tatarzy litewscy. Próba monografii historyczno-monograficznej, „Rocznik Tatarski”, t. III, Warszawa 1938, s. 226; A. Miśkiewicz, op. cit., s. 103; A. Kołodziejczyk, Tatarzy regionu …, op. cit., s. 215; Z. J. Wójcik, Filomacki przekład Alkoranu dla Tatarów nowogródzkich, „Literatura Ludowa” 1995, nr 3, s. 22-27. 

[59] J. Tyszkiewicz, Z historii …, op. cit., s. 96.

[60] W 1878 r. w Białej (Radziwiłłowskiej) mieszkało 108 „mahometan” (w tym również Tatarów). Byli to głównie żołnierze rosyjscy (wyznający islam) z miejscowego garnizonu. Zob. Słownik geograficzny…”, t. I, Warszawa 1880, s. 169. Spis z 1890 r. wykazał w tym mieście 7 Tatarów. Zob. Trudy Warszawskogo Statisticzeskogo Komitieta, Warszawa 1890, s. 154.

[61] Np. Stefan Bielak, przed zawarciem w 1899 r. związku małżeńskiego z Marią Rudnicką (katoliczką), przeszedł z islamu na wyznanie ewangelicko-reformowane. Zob. S. Kryczyński, Stefan Bielak, PSB, t. II,  s. 34. Na początku XX w. jest to już zjawisko niemal powszechne. Małżeństwa mieszane występowały wówczas wśród takich rodów tatarskich jak np. Bajrulewicze, Bogdanowicze, Lisowscy.

[62] H. Chamerska, Struktura własności …, op. cit., s. 21.

[63] Szerzej zob. A. Kołodziejczyk, Tatarzy regionu…, op. cit., s. 218-219.

[64] A. Hartglas, Na pograniczu dwóch światów, oprac. Jolanta Żyndul, Warszawa 1996, s. 41.

[65] Ibidem

[66] A. Miśkiewicz, op. cit., s. 19-22.

 

Zamieszczony tekst jest  autorstwa Sławomira Hordejuka i chroniony jest  ustawą o prawie autorskim z 4 lutego 1994. Rdz. 2 art. 8.2. Dz. U. 2000 r. Nr 80 poz. 904  z póź. zm. Wszelkie przetwarzanie lub wykorzystywanie zdjęć i opisu bez zgody autora jest Z A B R O N I O N E !